czwartek, 7 października 2021

„Wojna Ireny”, James D. Shipman


Tytuł książki: „Wojna Ireny”
Autor: James D. Shipman
Kategoria: Literatura piękna
Data premiery: 11.08.2021
Okładka: miękka
Liczba stron: 416
Wydawnictwo Słowne
Moja ocena: 3/5 

Książki wokół tematyki wojennej zawsze wywołują u mnie wiele emocji. Obraz wojny, opisy brutalnych przesłuchań, śmierci niewinnych ludzi wywołują ciarki na skórze i łzy w oczach. Teraz możemy sobie jedynie próbować wyobrazić, jak tragiczne było ówczesne życie. Obecnie możemy cieszyć się wolnością, spokojem oraz dbać o to, aby pamięć o tych, którzy walczyli za ojczyznę nigdy nie zginęła.

Irena Sendlerowa podczas trwającej wojny od 1939 roku w Polsce nieustannie dąży do pomocy tym, którzy jej najbardziej potrzebują. Mimo przeciwności, trudności i strachu o utratę swojego życia poświęca się dla innych. W tajemnicy, często pod osłoną nocy, pod czujnym okiem znanych z brutalności okupantów przemyca prowiant dla Żydów, pomagając im tym samym przetrwać każdy kolejny dzień. Irena jest niezłomna w swych działaniach, nie poddaje się, choć przecież sama może zginąć. Każdy dzień to walka na śmierć i życie, ale jednak los słabszych, tych, którzy skazani byli na bilet w jedną stronę przeważa na szali sumienia.

„Wojna Ireny” to książka oparta o losy Ireny Sendlerowej – działaczki społecznej, która w czasie trwającej wojny pomagała ratować dzieci żydowskiego pochodzenia. To książka przedstawiająca poświęcenie, odwagę i wielkie serce do czynów, na które decydowało się niewielu. Przejmująca rzeczywistość wojenna, nieustający strach o życie własne oraz niewinnych ludzi, którym odebrano możliwość do godnego życia, a często niestety możliwość do życia w ogóle. Tytułowa Irena prowadziła swoją własną wojnę o uratowanie życia tych ludzi. Ryzykowała własny los, często wpadając w kleszcze niemieckich strażników. Oprócz poświęcenia dla innych w książce pojawia się także wątek miłosny. Miłość Ireny do mężczyzny, z którym miała skomplikowaną relację nie była dobrze widziana przez otoczenie. Ich relacja w tamtych czasach nie miała prawa bytu, ale jak wiadomo – serce nie sługa i uczucie było silniejsze niż głos rozsądku.

Książka przedstawia trudy wojny, po części prezentuje postać Ireny Sendlerowej i skłania do myślenia, ale… czegoś mi tutaj zabrakło. Lektura tej książki szczerze mówiąc była dla mnie męcząca i trochę przytłaczająca. Zabrakło mi emocji, które często czułam podczas lektury innych książek o tematyce wojennej. Pomysł na przedstawienie postaci Ireny Sendlerowej uważam oczywiście za plus, ale styl pisania autora mi nie odpowiadał. W trakcie lektury często czułam przesyt i natłok dialogów. Zabrakło mi lekkości w piórze autora i „tego czegoś”, co sprawia, że książka wciąga mnie już od pierwszych stron. Niestety „Wojna Ireny” nie była dla mnie udaną historią.

Za współpracę i egzemplarz do recenzji dziękuję
Wydawnictwu Słownemu

środa, 29 września 2021

„Życiowe decyzje”, Wiktoria Gische


Tytuł książki: „Życiowe decyzje”
Autor: Wiktoria Gische
Kategoria: Literatura obyczajowa, romans
Data premiery: 14.07.2021
Okładka: miękka
Liczba stron: 368
Wydawnictwo MANDO
Moja ocena: 3/5

Jak idzie Wam podejmowanie decyzji? Macie z tym trudności, czy przychodzi Wam to z łatwością? U mnie bywa z tym różnie. Wszystko zależy od sytuacji, od tego, czego ma dotyczyć decyzja. Podejmowanie decyzji nie zawsze jest proste. Często słyszymy wokół siebie głosy doradców, którzy próbują nam pomóc w podjęciu wyboru, ale często słyszymy też porady, które wywołują jeszcze większy mętlik w głowie. W takich momentach chyba najrozsądniej jest wsłuchać się w swoje myśli, zaufać swojej intuicji i zrobić to, co będzie dla nas samych najlepsze.

Stefania, Eleonora i Rozalia to młode kobiety, które po burzliwych wydarzeniach próbują odnaleźć swoje szczęście. Nie jest to łatwe, ponieważ każda z nich oprócz blasków życia poznała także jego mroczne cienie. Kobiety mają swoje marzenia, swój charakter, który wyrobił się pod wpływem różnych wydarzeń. Każda z nich zmaga się z wyborami, których trzeba wreszcie dokonać. Czy w zmieniającym się świecie Stefania, Eleonora i Rozalia wiedzą, czego tak naprawdę pragną?

"Życiowe decyzje" to trzeci tom sagi "Kamienica pod Irysami". Książka jest klimatyczną powieścią, która przenosi czytelnika w czasie do okresu arystokracji, wystawnych przyjęć, elit towarzyskich i dobrych manier. Oczami wyobraźni możemy spacerować po zakamarkach dawnego, lecz niezmiennie niezwykłego Krakowa, który potrafi być zarówno piękny i mroczny. Czytamy o losach bohaterek, które są dosyć zmienne i burzliwe, szczególnie pod względem ich miłosnych spraw. Śledzimy dylematy, emocje i gonitwę myśli kobiet, którym trudno jest podjąć decyzję tak, by nie skrzywdzić siebie i innych.

Pomysł na klimatyczną fabułę osadzoną w XX wieku jest trafiony, książka ma coś w sobie, ale nie do końca tego się spodziewałam. Od początku lektury nie mogłam się "wgryźć" w tę historię i trudno mi było przez nią przebrnąć. Książka nie jest zła, ale niestety mi osobiście styl autorki, zbyt długie i monotonne opisy i dialogi nie odpowiadały. Być może to, że nie czytałam poprzednich tomów spowodowało, że trudno mi było zrozumieć wszystkie rozterki, co nie zmienia faktu, że książka mnie nie urzekła. 

Za współpracę i egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu MANDO

czwartek, 23 września 2021

„Warszawskie dzieci '44. Prawdziwe historie dzieci w powstańczej Warszawie”, Agnieszka Cubała


Tytuł książki: „Warszawskie dzieci '44. Prawdziwe historie dzieci w powstańczej Warszawie”
Autor: Agnieszka Cubała
Kategoria: Historia, II Wojna Światowa
Data premiery: 27.07.2021
Okładka: twarda
Liczba stron: 416
Wydawnictwo Prószyński i S-ka
Moja ocena: 5/5

Każdy rodzic chciałby dla swojego dziecka jak najlepiej. Każdy chciałby, aby jego dziecko było zdrowe, miało szczęśliwe dzieciństwo, a później dorosłe życie. W dzisiejszych, rozwiniętych pod każdym względem czasach to wszystko jest na wyciągnięcie ręki. Jest wiele możliwości wspierania swojego dziecka, rozwijania jego talentów, czy udzielania pomocy, gdy tego potrzebuje. Niestety w czasie Powstania Warszawskiego, gdzie miasto zostało zrównane z ziemią, a pył, gruz, głód i choroby towarzyszyły wszystkim, życie nie było takie proste.

"Warszawskie dzieci" to wspomnienia z Powstania Warszawskiego, w którym w dużej mierze główną rolę grali ci najmłodsi. W książce zostały przedstawione przeżycia z tamtych dni widziane oczami dzieci. Dzieci, które przeżywały koszmar, a ich codziennością był strach, niepewność o jutro i obawa o życie. Dzieci, które niejednokrotnie nie czuły, że robią coś bohaterskiego. Dzieci, które myślały, że ich udział w Powstaniu to coś oczywistego, ich obowiązek w walce o wolność. Dzieci, dla których biało- czerwona opaska na ramieniu i trzymanie broni w ręku było zaszczytem, a używane buty są jak spełnienie marzeń. Wielu z tych najmłodszych bohaterów niejednokrotnie przegrało tę brutalną walkę przypłacając ją życiem. Mimo wszystko Powstanie Warszawskie było dla nich wydarzeniem uroczystym, podniosłym, dającym nadzieję na to, że w końcu będzie lepiej.

Autorka książki zebrała wiele faktów, które wywołują ciarki na skórze. Możemy przeczytać o wspomnieniach krwawych wydarzeń znanych ludzi - między innymi Beaty Tyszkiewicz, ks. Stanisława Kicmana, Jacka Fedorowicza. To podróż w czasie, która odcisnęła piętno, a jednocześnie pokazała ducha walki. To wspomnienia przepełnione krwią, wystrzałem broni, gruzami, emocjami i bólem, które sprawiają, że w chwili lektury człowiek zastanawia się nad swoim "tu i teraz".

To straszny obraz, który wywołał u mnie wiele emocji i rozmyślań. Po przeczytaniu książki naszła mnie refleksja na temat tamtych dni i obecnych czasów, priorytetów, którymi ludzie kierowali się wtedy, a jakimi kierują się obecnie. W Powstaniu Warszawskim wszystko było na wagę złota - nie było mowy o środkach czystości, które teraz mamy na wyciągnięcie ręki. O środkach multimedialnych, które przyspieszyłyby komunikację. O jedzeniu i innych produktach, które teraz zalewają nas ze wszystkich stron. Wtedy każdy był w stanie docenić skórkę chleba i używane buty, teraz z tą wdzięcznością i dostrzeganiem dobra bywa bardzo różnie. Autorka książki przybliża nam brutalny obraz powstańczych dni, ale przemyciła także maleńkie światełko ciepła w postaci stworzenia bardziej znośnej rzeczywistości dla tych najmłodszych przez dorosłych. Jeśli sięgniecie po książkę, to będziecie wiedzieć, o czym piszę.

"Warszawskie dzieci" to przejmująca książka, którą warto przeczytać, aby poznać część historii. Wspomnienia widziane oczami tych najmłodszych wywołują duże wrażenie i skłaniają do refleksji. Polecam.

Za współpracę i egzemplarz do recenzji dziękuję
Wydawnictwu Prószyński i S-ka

piątek, 17 września 2021

„Srebrna łyżeczka”, Magdalena Witkiewicz


Tytuł książki: „Srebrna łyżeczka”
Autor: Magdalena Witkiewicz
Kategoria: Literatura obyczajowa
Data premiery: 14.07.2021
Okładka: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 352
Wydawnictwo Filia
Moja ocena: 5/5 

Co robicie, gdy zepsuje Wam się jakaś rzecz? Staracie się ją naprawić, czy od razu wyrzucacie? Ja jestem zwolenniczką naprawiania. Gdy widzę, że można coś skleić, czy poskładać to tak robię. Po pierwsze to oszczędność finansowa, po drugie to ekologiczne, po trzecie mam wtedy satysfakcję, że udało mi się coś samodzielnie naprawić. Patrząc na dzisiejszy świat mam jednak wrażenie, że spora część ludzi nie zadaje sobie tego trudu. W przypadku przedmiotów jeszcze jestem w stanie to zrozumieć, ale co myśleć o tym, gdy ludzie skreślają drugą osobę, kiedy w ich relacjach pojawiają się rysy? 

Lidia to młoda dziewczyna, która niedawno wkroczyła w dorosłość. Wydawać by się mogło, że energia i radość życia nie powinny jej opuszczać. Świeżo upieczona osiemnastolatka nie ma jednak beztroskiego życia. Sytuacja rodzinna zmusiła dziewczynę do tego, że wydoroślała już przed przekroczeniem osiemnastu lat i ciążyła na niej odpowiedzialność za siebie i najbliższą osobę. Czy właśnie tak powinno wyglądać życie młodej dziewczyny, która ma przed sobą przyszłość? 

„Srebrna łyżeczka” to słodko – gorzka, pełna emocji, wzruszeń i refleksji książka. Świetny pomysł na fabułę, w której autorka poruszyła trudny temat alkoholizmu i DDA. Książkę czyta się rewelacyjnie, akcja wzbudza zainteresowanie od samego początku. Historia Lidii i Konrada, który przez przypadek znalazł się w jej życiu jest trochę nietypowa. Ona – młoda dziewczyna, on – o dwanaście lat starszy od niej. Ich drogi skrzyżowały się ze sobą w dość tragicznym momencie życia dziewczyny, jednak to spotkanie było początkiem czegoś nowego, co dało Lidii cień nadziei na bardziej radosną przyszłość. Wydawałoby się, że ich relacja pięknie rozkwita, jednak w pewnym momencie pojawiły się rysy. Rysy, które  wywołały burzę w sercach oraz lawinę niespodziewanych wydarzeń i wywróciły ich życie do góry nogami. Można by stwierdzić, że te zgrzyty przyczyniły się tylko do złego, bo coś się rozpadło, pokruszyło na drobne kawałki, które boleśnie kłuły i raniły za każdym razem, gdy człowiek próbował wziąć je do rąk. Mimo tego w wszystkim były też pozytywy. Tajemniczy list od nieznajomej, która otworzyła oczy Lidii na coś, czego wcześniej nie dostrzegała. Nadzieję i wiarę w to, że nawet najbardziej potłuczony talerz można posklejać, gdy bardzo się postaramy.

„Srebrna łyżeczka” to piękna powieść, która mimo delikatnej i niepozornej okładki książki zdecydowanie nie jest zbyt słodka. Książka skłania do przemyśleń, zaskakuje, daje nadzieję i zwraca uwagę na to, że w życiu na wszystko jest czas. Pani Magdalena Witkiewicz po raz kolejny zaskoczyła mnie pozytywnie sprawiając, że zapamiętam tę historię na długo. W tej książce podobało mi się wszystko – począwszy od pomysłu, po wykonanie. Serdecznie polecam i zachęcam Was do lektury „Srebrnej łyżeczki”.

Za współpracę i egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Filia

poniedziałek, 13 września 2021

„To ja, Pusheen”, Claire Belton


Tytuł książki: „To ja, Pusheen”
Autor: Claire Belton
Kategoria: Dla dzieci
Data premiery: 30.06.2021
Okładka: twarda
Liczba stron: 188
Wydawnictwo Znak, Flow Books
Moja ocena: 3,5/5

Zastanawialiście się kiedyś, o czym myślą koty? Bo to, że nieustannie coś kombinują nie ulega wątpliwości. Niech nie zmyli Was przymilne mruczenie, bo może w tym samym czasie Wasz ulubieniec obmyśla strategię brutalnego upolowania polnej myszki, albo perfidnego rozsypania żwirku z kuwety. Z kotami nigdy nic nie wiadomo, ale jednak jedno jest niezmienne - te tajemnicze stworzenia mają w sobie moc wywoływania uśmiechu na twarzy człowieka.

"Pusheen" to zabawna książka z obrazkami w roli głównej o popularnej kotce z Internetu. Pusheen - bo o niej mowa przedstawiona jest tu w całej okazałości. Możemy poznać rzeczy, które lubi robić najbardziej. Przeczytamy o porywających przygodach, które nieustannie przeżywa. Odkryjemy zabawne i mroczne sekrety z jej kociego życia. Ta urocza kotka podbiła serca wielu ludzi na całym świecie. Stała się kultową postacią, która niejednokrotnie wywołuje pozytywne emocje. 

"Pusheen" to książka, w której nie znajdziecie zbyt wiele tekstu i treści. Mimo tego książkę przewertowałam z przyjemnością i uśmiechem na twarzy. Ilustracje ze znaną kotką przyciągają wzrok i zdecydowanie umilają szarą rzeczywistość. Trudno jest nie lubić tej puchatej, szarej kulki, która przyjaźnie się do nas uśmiecha. W moim odczuciu książka to dobra propozycja dla najmłodszych, szczególnie dla dziewczynek, które kochają koty.

Za współpracę i egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Znak

poniedziałek, 6 września 2021

„Kiszenie i fermentacja z dr Ewą Dąbrowską®. Domowe sposoby”, Beata Anna Dąbrowska


Tytuł książki: „Kiszenie i fermentacja z dr Ewą Dąbrowską®. Domowe sposoby”
Autor: Beata Anna Dąbrowska
Kategoria: Kulinaria, przepisy kulinarne
Data premiery: 30.06.2021
Okładka: twarda
Liczba stron: 256
Wydawnictwo WAM
Moja ocena: 5/5

Zwracacie uwagę na to, co jecie? Ja staram się kupować wartościowe produkty, które będą korzystnie wpływać na mój organizm i zdrowie. Producenci zalewają nas ze wszystkich stron swoimi produktami zapewniając, że są najlepsze. Niestety, jak to w rzeczywistości bywa większość z nich nie jest tak dobra, jak mówią reklamy. Obecnie mamy większą świadomość co do jakości proponowanych produktów i dzięki temu możemy uniknąć wielu nieprzyjemnych dolegliwości. Bo jak to mówią „zdrowie zaczyna się w brzuchu” i to, co jemy ma duży wpływ na naszą kondycję zdrowotną. 

„Kiszenie i fermentacja” to poradnik, w którym znajdziecie cenne wskazówki na temat zdrowego stylu życia. Książka zawiera praktyczne i ważne informacje odnośnie sposobu odżywiania, który niewątpliwie ma wpływ na nasze samopoczucie i zdrowie. Autorka podkreśla, że "wszystko zaczyna się od brzucha" i ja się z tym w pełni zgadzam. Mogłoby się wydawać, że brzuch to mało interesująca część ciała człowieka, jednak w jego wnętrzu dzieją się takie rzeczy, o których nam się nie śniło. Autorka dzieli się przydatnymi informacjami na temat roli bakterii w naszych jelitach, zwraca też uwagę na to, co może się dziać, gdy tych dobrych bakterii zabraknie nam w organizmie. W książce przeczytamy o tym, co najlepiej wpływa na dobre funkcjonowanie naszych jelit, jakie produkty wybierać, żeby wspierać swój organizm w walce z wirusami, złymi bakteriami i chorobami. 

Książka według mnie to zbiór cennych wiadomości w pigułce, a to wszystko w towarzystwie pięknych, apetycznych zdjęć wraz z przepisami na zdrowe potrawy. Książkę przeczytałam z ciekawością i myślę, że to dobra propozycja zarówno dla fanów zdrowego trybu życia jak i dla tych, którzy chcieliby zmienić swoje nawyki żywieniowe na lepsze. Piękne zdjęcia i propozycje przepisów zachęcają do lektury, a co najważniejsze może to będzie pierwszy krok ku wprowadzeniu zmian i dobrych nawyków w życie. 

Za współpracę i egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu WAM

wtorek, 31 sierpnia 2021

„Cichym słowem”, Cykl: Bursztynowa miłość (tom 3), Lidia Liszewska, Robert Kornacki


Tytuł książki: „Cichym słowem”, Cykl: Bursztynowa miłość (tom 3)
Autor: Lidia Liszewska, Robert Kornacki
Kategoria: Literatura obyczajowa, romans
Data premiery: 02.06.2021
Okładka: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 352
Wydawnictwo Czwarta Strona
Moja ocena: 4/5

Co można powiedzieć cichym słowem? Wyrazić miłość, czułość, troskę o drugą osobę. Cisza potrafi być piękna, kojąca, relaksująca. Z drugiej strony cisza to czasami niepokojący znak, który wywołuje lęk, złość i frustrację. Trzeba umieć poradzić sobie z dwoma rodzajami ciszy, jakie spotykamy w życiu. Dobrze jest znaleźć równowagę pomiędzy tą dobrą ciszą, a tą, która wywołuje w nas złe emocje. Odpowiednio użyta cisza na pewno nikomu nie zaszkodzi... 

Edyta pnie się po szczeblach swojej kariery zawodowej jako pisarka. Jej najnowsza książka zrobiła furorę i kobieta jest rozchwytywana przez stacje telewizyjne do udzielania wywiadów. Dobra passa trwa, a mimo tego brakuje jej w życiu najważniejszego. Jacek z kolei musi odnaleźć się w nowej roli. Kiedy wydaje się, że gorzej być nie może, to sytuacja wymyka mu się spod kontroli. Jedno przypadkowe spotkanie sprawia, że dawne wspomnienia i zaleczone rany znów powracają. Czy Edycie i Jackowi uda się w końcu odnaleźć spokój? 

"Cichym słowem" to trzeci i ostatni tom książki o losach pisarki Edyty i marynarza Jacka. Książka jest zwieńczeniem ich losów odkąd poznali się w nadmorskim miasteczku. Każde z nich przeszło swoją wyboistą drogę w poszukiwaniu miłości, ale czy w końcu ją znaleźli? Tego Wam nie zdradzę, ale mogę Wam powiedzieć, że najnowszy tom jest równie piękny, co poprzednie. To subtelna, spokojna powieść, napisana pięknym językiem. Podczas czytania miałam wrażenie, że książka jest lekka jak piórko, ale w dobrym znaczeniu. Lekkość pióra autorów sprzyjała lekturze, akcja również nabierała rozpędu i chyba w tym tomie w życiu bohaterów działo się najwięcej. Każdy z nich przeżywał wzloty i upadki, każdy zmagał się z przeciwnościami i co najważniejsze ze swoimi emocjami. Emocje i relacje grały tu dużą rolę, a wiele wydarzeń nie pomagało Edycie i Jackowi w odnalezieniu tego, czego szukali. 

Książka "Cichym słowem" to powieść o dojrzałej miłości, poszukiwaniu szczęścia, konsekwencjach podjętych decyzji i niedopowiedzeniach, które potrafią wprowadzić wiele zamieszania w życiu. Polecam Wam całą serię bursztynową - myślę, że książki spodobają się kobietom, które szukają subtelnych powieści o miłości. 

Za współpracę i egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Czwarta Strona

niedziela, 22 sierpnia 2021

„Proste życie. Szczęście domowej roboty”, Emily Kent


Tytuł książki: „Proste życie. Szczęście domowej roboty”
Autor: Emily Kent
Kategoria: Poradnik
Data premiery: 21.06.2021
Okładka: twarda
Liczba stron: 256
Wydawnictwo Znak Literanova
Moja ocena: 4/5

Życie w codziennym biegu nie sprzyja uważności. Nieustannie gdzieś pędzimy, czegoś szukamy, wiecznie brakuje nam czasu. Kupujemy gotowce, nie zwracamy uwagi na ich jakość i wpływ na nasze życie. A jakby tak na chwilę się zatrzymać i spróbować samemu coś stworzyć? Bez pośpiechu, bez konsumpcjonizmu, bez kopiowania. Być tu i teraz, odetchnąć świeżym powietrzem i spędzić czas robiąc bez pośpiechu to, co lubimy. Tylko tyle i aż tyle...  

Świat codziennie zasypuje nas swoimi produktami. Są to dobra, które zdecydowanie ułatwiają nam życie, ale nadmierne ich korzystanie zabija w nas kreatywność. Jesteśmy przyzwyczajeni, że wszystko mamy w zasięgu ręki - wystarczy tylko iść do sklepu, lub nawet nie. Czy w dobie pośpiechu I zewsząd zalewających nas produktów mamy czas na to, żeby zrobić coś samemu? 

"Proste życie" to książka, która koncentruje się wokół tematu slowlife, cottagecore. Autorka porusza tematy, które wydawałoby się, że powinny być oczywiste. Jednak w obecnym tempie życia, na co dzień zajęci masą spraw zapominamy o najprostszych i ważnych rzeczach. O relaksie, kontakcie z naturą, zwracaniem uwagi na to, co jemy, co kupujemy i wreszcie, czy te kolejne rzeczy są nam w ogóle potrzebne?  

Autorka zachęca, aby wrócić do podstaw, do natury, obserwacji otaczającego świata  i uważności. Odnaleźć równowagę i swój sposób na umilenie życia. Tylko czy w mieście, przy intensywnym trybie życia to jest możliwe? Przecież często w natłoku spraw nie mamy czasu zjeść, a co dopiero założyć hodowlę mini ogródka na balkonie i sprawić, żeby przetrwał. Sztuka polega właśnie na tym, żeby odnaleźć swoją wewnętrzną równowagę i nie dać się omotać pędowi życia. Zawsze jest dobra pora na to, by się zatrzymać, zwolnić i po prostu uważnie spoglądać na świat. Iść boso po trawie, spacerować w deszczu, czy zatroszczyć się o swoje doniczkowe rośliny. Tak niewiele, a jednak tak dużo. W książce "Proste życie" znajdziecie między innymi wskazówki dotyczące tego, jak żyć uważniej oraz praktyczne sposoby na stworzenie swojego prywatnego mini raju w warunkach domowych. 

Za współpracę i egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Znak Literanova

niedziela, 15 sierpnia 2021

„Jednym gestem”, Cykl: Bursztynowa miłość (tom 2), Lidia Liszewska, Robert Kornacki



Tytuł książki: „Jednym gestem”, Cykl: Bursztynowa miłość (tom 2)
Autor: Lidia Liszewska, Robert Kornacki
Kategoria: Literatura obyczajowa, romans
Data premiery: 10.02.2021
Okładka: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 336
Wydawnictwo Czwarta Strona
Moja ocena: 4/5

Jeden, mały gest potrafi wiele zdziałać. Mówi się, że "jeden gest znaczy więcej, niż tysiąc słów" i chyba sporo w tym prawdy. Często jest tak, że wiele pięknych słów to tylko iluzja, którą chcemy od kogoś usłyszeć. Jednym gestem jesteśmy w stanie poruszyć najczulsze struny duszy człowieka i sprawić, że albo będziemy unosić się nad ziemią, albo zostaniemy w tą ziemię wdeptani... 

"Jednym gestem" to kontynuacja powieści "Tylko szeptem". Autorzy przedstawili dalsze losy bohaterów - Edyty i Jacka, których drogi niestety się rozeszły. Edyta z powrotem wróciła do swojego rodzinnego miasta próbując utwierdzić się w przekonaniu, że dokonała słusznego wyboru. Jacek zmaga się ze złamanym sercem i nie może pogodzić się z zaistniałą sytuacją. Dwa serca, którym tak niedawno było do siebie tak blisko, teraz są wypełnione cierpieniem, żalem i złością. Czy naprawdę musiało tak być? 

Druga część książki o losach Edyty i Jacka jest równie piękna i subtelna, co pierwsza. Fabuła powoli zmierza do rozwiązania pewnych spraw i próby ich zrozumienia. Bohaterowie próbują odnaleźć się w nowej sytuacji, każde na swój sposób. To niespieszna powieść o blaskach i cieniach miłości, choć w tym przypadku raczej więcej jest tutaj cieni i niewypowiedzianych słów. Nie jest to typowo słodka historia o przelotnym, wakacyjnym romansie. Można dostrzec tutaj coś więcej - troskę o przyszłość drugiego człowieka, dla którego jedna strona chce jak najlepiej mimo, że ta druga osoba tego nie dostrzega. To powieść o podejmowaniu niełatwych życiowych decyzji. Czasami wbrew sobie, wbrew swoim uczuciom i emocjom, ale z pewnikiem, że to jedyne słuszne rozwiązanie. Jednak czy zawsze można być pewnym co do słuszności swoich wyborów? 

Autorzy z czułością, subtelnością i wyrafinowaną lekkością stworzyli kolejny tom książki o trudach miłości. Losy bohaterów są jak zawiłe ścieżki, którymi zmierzają. Czasami idą prosto, do celu, ale często z tych dróg zbaczają. Nie sztuką jest obrać kierunek, ale podążać nim mimo trudności. Polecam Wam "Jednym gestem", szczególnie teraz w okresie letnim i zachęcam do lektury – to książka pełna ciepła i refleksji.

Za współpracę i egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Czwarta Strona

piątek, 6 sierpnia 2021

„Tylko szeptem”, Cykl: Bursztynowa miłość (tom 1), Lidia Liszewska, Robert Kornacki


Tytuł książki: „Tylko szeptem”, Cykl: Bursztynowa miłość (tom 1)
Autor: Lidia Liszewska, Robert Kornacki

Kategoria: Literatura obyczajowa, romans

Data premiery: 12.08.2020

Okładka: miękka ze skrzydełkami

Liczba stron: 343

Wydawnictwo Czwarta Strona

Moja ocena: 4/5

Miłość nie ma granic. Miłość to coś wyjątkowego, pięknego, co pobudza do życia, daje motywację i rozlewa się szczęściem w ciele człowieka. Miłość ma jednak różne barwy - od jasnych, ciepłych, pastelowych, po energetyczne, ogniste, aż po melancholijne i mroczne. Każda z tych barw jest inna, niektóre są bardziej bolesne, inne są pasmem radości. Niezależnie od tego, jaką barwę miłości każdy z nas odczuwa, to trzeba przeżyć ją po swojemu –w ciszy, czasem tylko szeptem, a innym razem głośno. Ważne, żeby słuchać swojej intuicji i iść za głosem serca.

Edyta, zapracowana dojrzała kobieta, znana autorka książek ucieka na chwilę z pędzącej Warszawy, aby odpocząć nad morzem. Niewielkie, nadmorskie miasteczko zapewnia jej ciszę, spokój i odosobnienie – warunki idealne do pisania kolejnej książki. Przypadkowe spotkanie na plaży z tajemniczym mężczyzną sprawia, że od tej pory życie Edyty nabiera rozpędu i bardziej intensywnych barw. Czy to nadmorskie spotkanie będzie początkiem czegoś nowego, pięknego?

„Tylko szeptem” to subtelna i bardzo klimatyczna powieść o miłości. Niespieszna fabuła otula swoim ciepłem, szumem kojącego morza, bursztynami wyrzucanymi na brzeg i ciepłym piaskiem pod stopami. Opisy nadmorskiego krajobrazu podczas lektury sprawiły, że bardzo chciałam się przenieść do tego urokliwego, dosyć cichego miejsca i chłonąć jego klimat. Akcja toczy się powoli, lecz interesująco i rozwija się pięknie jak kwiat. Przedstawiona historia Edyty i Jacka, choć piękna jest dosyć trudna i ma w sobie nieco goryczki. Oboje po przejściach, ze swoim niemałym bagażem życiowych doświadczeń pragnęli jedynie bliskości tej drugiej osoby. Co stało na przeszkodzie, aby to osiągnąć? Przecież mówi się, że miłość to siła, przed którą nie da się uciec i nie zna wieku.

To intrygująca historia o relacji między dojrzałą kobietą i młodym mężczyzną, których połączyła nić porozumienia na jednej z nadmorskich plaż i szept wypowiadanych słów. Bardzo podobał mi się klimat tej powieści, w której jest zarówno spokój jak i niepewność. Plus za to, że książka powstała w duecie autorów, kobiety i mężczyzny. Mam wrażenie, że dzięki temu w książce zostały przedstawione dwa punkty widzenia świata – z perspektywy kobiety i mężczyzny. Podczas lektury zastanawiałam się, które słowa należą do autora, a które do autorki. J To coś nowego i interesującego. Nie mogę się doczekać, aż poznam dalsze losy Edyty i Jacka.

Polecam lekturę książki „Tylko szeptem” – to wyważona powieść o miłości i trudnych wyborach, w otoczce subtelności i morskiego klimatu.

Za współpracę i egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Czwarta Strona

„Kot na szczęście. Czyli dlaczego kociarze to najwięksi szczęściarze”, Kot Nieteraz

, Tytuł książki: „Kot na szczęście. Czyli dlaczego kociarze to najwięksi szczęściarze” Autor: Kot Nieteraz Kategoria: Poradnik, satyra Data ...