piątek, 27 września 2019

RECENZJA PRZEDPREMIEROWA "Harry Haft"



Każdy człowiek ma na swoim koncie swoją niepowtarzalną historię. Każdy z nas przeżył wyjątkowe chwile pełne radości, które wspominamy do dziś, ale oprócz tych dobrych wspomnień są też te złe. W mniejszym lub większym stopniu wszyscy posiadamy przeżycia, które najchętniej chcielibyśmy wymazać z pamięci. Przysłowie mówi, że „czas leczy rany”, ale nie zawsze jest wystarczającym lekarstwem. Ludzie, którzy przeżyli piekło na ziemi w czasie wojny nosili w sobie ból i traumę, jednocześnie byli przykładem ogromnej woli przetrwania i życia. Ich historia będzie przekazywana z ust do ust i choć jest to wstrząsające i brutalne to należy o tym głośno mówić. Zapraszam na moją opinię jednej z takich historii.

Hercka Haft – Żyd urodzony 28.07.1925 roku w polskim Bełchatowie stoczył walkę o śmierć i życie. Jako dziecko stracił ojca, a jego codziennością było zarabianie na chleb dla swojej dosyć licznej rodziny. Po śmierci ojca mały Hercka pod opieką matki i głowy rodziny – w tej roli jego najstarszy brat - nie zaznał ciepła rodzinnego, miłości i opieki. Było wręcz odwrotnie – bieda, głód i złe traktowanie przez niektórych ludzi doprowadziło do tego, że małe dziecko znalazło w sobie determinację do obrony własnej. Młody Hercka z racji swojego pochodzenia w czasach wojennych był prześladowany przez większość rówieśników i nauczycieli. Często wdawał się w szkolne bójki, które coraz bardziej nabierały na sile, za co w końcu został usunięty ze szkoły. Mimo tego w  życiu Hafta pojawiła się maleńka iskierka nadziei na odrobinę szczęścia. Młody chłopak zakochał się w pewnej dziewczynie i wspólnie snuli już swoje plany na przyszłość. Wszystko wyglądało na to, że ich plany dojdą do skutku, niestety życie okrutnie pokrzyżowało ich realne marzenia. Haft trafił do obozu koncentracyjnego Auschwitz. Otrzymał swój numer i wydawałoby się, że jego życie jest już przesądzone. Jednak los chciał inaczej. Więcej faktów z życia boksera dowiedzie się z biografii Alana Scotta Hafta „Harry Haft”.

Biografię o słynnym bokserze napisał jego syn Alan Scott Haft. Gdy zaczynałam lekturę tej książki miałam mieszane uczucia. Po pierwsze dlatego, że raczej nie czytam biografii, a po drugie to bałam się tej trudnej historii zawartej w książce. Muszę się jednak przyznać, że książkę przeczytałam niezwykle szybko. Treść jest wstrząsająca, momentami szokująca, wywołująca strach, czasami łzy, wzruszenie i nadzieję. „Harry Haft” to książka o prostym człowieku, który cechował się niezwykłą chęcią do życia. Mimo tego, że los bohatera książki wydawał się przesądzony, to jego losy potoczyły się inaczej. W książce kilkukrotnie powtarza się zdanie: „urodzony pod szczęśliwą gwiazdą” i jest to określenie, które bardzo trafnie opisuje losy Hafta. Pobyt w obozie Auschwitz Birkenau, traumatyczne zajęcia, do których tytułowy Harry był przydzielony i widoki, które na zawsze zostawiły piętno w umyśle i duszy mężczyzny zrobiły na mnie ogromne wrażenie. Piętno to odzwierciedliło się w zachowaniu Hafta w niektórych sytuacjach, które go spotkały. Czytając niektóre fragmenty miałam przed oczami dramatyczne obrazy opisane przez syna Hercki. Byłam głęboko zaszokowana tą realnością i do tej pory, kiedy o tym myślę i piszę to mam całą historię przed oczami. Trudna historia, której się bałam okazała się dla mnie niezwykle ciekawa, ważna i wywołała we mnie różne refleksje na temat życia. „Harry Haft” to książka, którą warto przeczytać. Biografia napisana jest prostym językiem, co sprawia, że lektura przebiega płynnie i nie ma efektu znużenia. Historia kruchego człowieka urodzonego pod szczęśliwą gwiazdą, który znalazł w sobie wystarczająco dużo woli walki i siły do przetrwania. Pomimo okrucieństwa opisywanych wydarzeń determinacja, siła mięśni i charakteru Harrego Hafta uratowała go od najgorszego. Lektura mnie wzruszyła, dała do myślenia i wywołała refleksje na temat natury człowieka, kruchości życia i woli do życia. „Harry Haft” to książka, którą zdecydowanie warto przeczytać.

Polecam Wam książkę „Harry Haft”. To ciekawa i wywołująca dużo emocji historia o człowieku, który przeżył piekło na ziemi. Wzruszająca biografia o trudzie przetrwania Żyda w czasie wojny widziana oczami jego syna.

Za możliwość lektury dziękuję Wydawnictwu Otwartemu.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

„Kot na szczęście. Czyli dlaczego kociarze to najwięksi szczęściarze”, Kot Nieteraz

, Tytuł książki: „Kot na szczęście. Czyli dlaczego kociarze to najwięksi szczęściarze” Autor: Kot Nieteraz Kategoria: Poradnik, satyra Data ...